Czyli jak skoczyć z przedostatniego na ósme miejsce w ciągu kilku sekund.
9:00 Pobudka. Od początku dnia czuć było podekscytowanie.
18:00 Pijemy kawę w okolicy Globen Arena. W kawiarni leciała składanka wszystkich eurowizyjnych piosenek. Mieliśmy okazję obserwować ludzi, którzy przy stolikach uformowali grupki fanów różnych krajów i radośnie rozmawiali i śpiewali.
19:00 Zajmujemy miejsca w Globen Arena. Sektor A. Świetny widok na scenę i kulisy. Okazało się, że obok nas również siedzą Polacy, także mieliśmy z kim kibicować Michałowi.
21:00 Rozpoczyna się program. Świetni prowadzący Petra i Måns otwierają Finał Konkursu Eurowizji. Jako pierwsza- Belgia. W związku z tym, że opisywałam część występów (które w żadnym stopniu się nie zmieniły) w poprzednim poście, w tym skupię się na wykonawcach, których widziałam po raz pierwszy.
1♥Belgia: Laura Tesoro "What's The Pressure"
Do przeczytania tutaj.
2♥Czechy: Gabriela Gunčíková "I Stand"
Bardzo prosta ballada, prosta, skromna wizualizacja. Gabriela w równie prostej, długiej, białej sukni. Trochę monotonnie,ale ogólnie nie najgorzej, Jestem zaskoczona, że nie dostała żadnego punktu z televotingu.
3♥Holandia: Douwe Bob "Slow Down"
Fajna wizualizacja zegara na parkiecie. Miły dla ucha zespół, kawałek momentami wkraczał w klimaty country.
4♥Azerbejdżan: Samra "Miracle"
Piękna dziewczyna w złotym kostiumie. Wizualizacje przypominające płomienie ognia. Wraz z Samrą na scenie tancerze w biało-złotych kostiumach.
5♥Węgry: Freddie "Pioneer"
Przystojny Węgier z seksowną chrypką. Kawałek miły dla ucha rytmiczny, podobał mi się. Oprócz Freddiego, na scenie chórzyści i bębniarz. Wizualizacje skromne- fajnie wyglądające błyskawice na podłodze.
6♥Włochy: Francesca Michielin "No Degree Of Separation"
Spokojna, włoska piosenka. Spokojna włoska wokalistka. Spokojne wizualizacje przypominające łąkę i niebo, kwieciste rekwizyty. Miły występ, chociaż, jak go obejrzałam na Youtube ponownie, to mam wrażenie, że dziewczyna wypadała czasami z dźwięków (z resztą nie ona jedna).
7♥Izrael: Hovi Star "Made Of Stars"
Do przeczytania tutaj. Znów świetny, charyzmatyczny Hovi.
8♥Bułgaria: Poli Genova "If Love Was A Crime"
Do przeczytania tutaj. Jeszcze bardziej polubiłam jej piosenkę. Skoczna i melodyjna, porwała publikę.
9♥Szwecja: Frans "If I Were Sorry"
Jedna z tych piosenek, która brzmi zdecydowanie lepiej na nagraniu, niż na żywo. Młody Szwed nie porwał mnie głosem, nie nadrobił tego wizualizacją ani strojem, ani choreografią. Pomimo dużego poparcia, dla mnie był bardzo przeciętny.
10♥Niemcy: Jamie-Lee "Ghost"
Lekki przerost formy nad treścią. Mnogość rekwizytów, wizualizacji, laserów, świateł. Piosenka bardzo przeciętna, trochę elektroniczna. Wokalistka w przesadzonym stroju, przypominającym postać z anime. Nie przekonała do siebie publiki i ostatecznie zajęła ostatnie miejsce.
11♥Francja: Amir "J'ai cherché"
Ciekawa piosenka po francusku, bardzo melodyjna, łatwa do zanucenia. Proste, ale efektowne wizualizacje,trochę jak planety i gwiazdy. Amir charyzmatyczny i fajnie się rusza.
12♥Polska: Michał Szpak "Color of Your Life"
Do przeczytania tutaj. Michał jak zwykle dał z siebie wszystko i zaczarował publikę, która śpiewała z nim podczas refrenów. Piękne, proste wizualizacje, monumentalny wokalista w monumentalnej balladzie. Jak można zauważyć po wynikach televotingu, zawładnął Europą!
13♥Australia: Dami Im "Sound Of Silence"
Do przeczytania tutaj. Z trójki faworytów (Jamala, Sergey, Dami) to właśnie jej kibicowałam.
14♥Cypr: Minus One "Alter Ego"
Zespół stylizujący się na cięższego rocka. Kluczowe jest tu słowo stylizujący, bo piosenka ogólnie bardzo radiowa i komercyjna. Zespół na pewno fajniejszy niż ten z Gruzji.
15♥Serbia: Sanja Vučić ZAA "Goodbye (Shelter)"
Do przeczytania tutaj.
16♥Litwa: Donny Montell "I've Been Waiting for This Night"
Do przeczytania tutaj.
17♥Chorwacja: Nina Kraljić "Lighthouse"
Moim zdaniem chyba najgorszy występ wieczoru. Okropny kostium (jak wielka bombka z origami), wizualizacja, a raczej jej brak nie ratowały występu. Kiepski wokal, głos niby ciekawy, ale Nina bardzo dużo razy wypadła z dźwięku.
18♥Rosja: Sergey Lazarev "You Are The Only One"
Rytmiczna, melodyjna piosenka. jednak największą przewagą Sergeya była piękna, nowoczesna, interaktywna wizualizacja, która zachwycała, bez względu na to, czy podobała się komuś piosenka, czy też kompletnie nie.
19♥Hiszpania: Barei "Say Yay!"
Barei w krótkiej, złotej piosence fajniej tańczyła, niż śpiewała. Efektowny kontrolowany upadek, migające geometryczne wizualizacje, ładne światła. Piosenka okej, ale bez szału.
20♥Łotwa: Justs „Heartbeat”
Do przeczytania tutaj.
21♥Ukraina: Jamala „1944”
Do przeczytania tutaj.
22♥Malta: Ira Losco „Walk on Water”
Trochę przerażająca wizualizacja ze śpiewającą twarzą. Ira w ładnej, długiej sukni odsłaniającej nogę. Wraz z nia na scenie tancerz odstawiający jakieś dziwne, niepotrzebne akrobacje.
23♥Gruzja: Nika Kocharov and Young Georgian Lolitaz "Midnight Gold"
Do przeczytania tutaj.
24♥Austria" ZOË "Loin d'ici"
Gdyby nie ten disco-polowy bit w tle piosenki, byłaby chyba moją ulubioną damską propozycją na Eurowizji. Zdolna, delikatna, zwiewna, w ślicznej różowej sukni. Lekko tandetne wizualizacje w kwiaty i motyle, chociaż ogólnie pasowały do jej występu.
25♥Wielka Brytania: Joe and Jake "You're Not Alone"
Całkiem efektowne wizualizacje ze zdjęć. Ciekawy pomysł z dwoma perkusjami na scenie. Sam występ bardzo boysbandowy, nie wyróżniał się zbytnio.
26♥Armenia - Iveta Mukuchyan "LoveWave"
Ładny kostium, masa efektów specjalnych, laserów, dymów i ogni. Fajny wokal i melodyjna piosenka. Ogólnie efektowny występ.
Po występach Petra i Måns zapowiedzieli otwarcie linii dla głosowania telewidzów. Potem zaprezentowali własny kawałek Peace Peace Love Love prezentujący w żartobliwy sposób drogę do sukcesu na Eurowizji. Gościnnie na scenie wystąpili Alexander Rybak oraz zespół Lordi.
Gościem specjalnym był znakomity Justin Timberlake,który wykonał na żywo swój najnowszy singiel czyli Can't Stop The Feeling.
Chwilę przed północą nastał czas na ogłoszenie wyników.
Tak emocjonującego finału Eurowizji chyba jeszcze nie było! Dzięki zmianie odczytywania wyników bardzo wyraźnie można było dostrzec rozbieżność między punktacją jurorską, a tą z televotingu.
Jako pierwsze zostały pokazane noty od jurorów (bardzo polityczne, nieciekawe zagrania), dzięki którym na prowadzeniu uplasowały się Ukraina i Australia. Polski reprezentant przez jedną mrożącą krew w żyłach chwilę był na przedostatnim miejscu stawki (przed Niemcami). W Internecie aż wrzało od dodawanych na bieżąco komentarzy. Nasz reprezentant dostał bowiem jedynie 7 punktów (3 od Litwy, 1 od Czarnogóry, 1 od Norwegii i 2 od Azerbejdżanu).
Na szczęście już chwilę później pojawiły się noty telewidzów! Michał Szpak osiągnął imponujące, świetne trzecie miejsce (222 punkty), co dało mu ostatecznie ÓSMĄ POZYCJĘ W FINALE (z 229 punktami). Gratulacje! (Jeden z najlepszych wyników dla Polski w Konkursie Eurowizji, poza drugim miejscem Edyty Górniak i siódmym miejscem grupy Ich Troje).
zdjęcie z fanpage'a Michała Szpaka
Konkurs piosenki wygrała ukraińska Jamala. Drugie miejsce zajęła Australia, a ostatnia na podium uplasowała się Rosja.
PUNKTACJA
Ukraina - 534 pkt.
Australia - 511 pkt.
Rosja - 491 pkt.
Bułgaria - 307 pkt.
Szwecja - 261 pkt.
Francja - 257 pkt.
Armenia - 249 pkt.
Polska - 229 pkt.
Litwa - 200 pkt.
Belgia - 181 pkt.
Holandia - 153 pkt.
Malta - 153 pkt.
Austria - 151 pkt.
Izrael - 135 pkt.
Łotwa - 132 pkt.
Włochy - 124 pkt.
Azerbejdżan - 117 pkt.
Serbia - 115 pkt.
Węgry - 108 pkt.
Gruzja - 104 pkt.
Cypr - 96 pkt.
Hiszpania - 77 pkt.
Chorwacja - 73 pkt.
Wielka Brytania - 62 pkt.
Czechy - 41 pkt.
Niemcy - 11 pkt.
Punktację z podziałem na kraje, noty jurorskie oraz noty z televotingu można znaleźć na oficjalnej stronie Eurowizji, czyli tutaj.
2:00 Wyczerpani, ale w dobrych humorach wracamy do hotelu.
Sztokholm: dzień 4. Powrót do rzeczywistości.
Samolot zaplanowany na okolice godziny 19. Jemy śniadanie, ogarniamy się i pakujemy. Idziemy na obiad. Koło 15:15 wyruszamy pociągiem na lotnisko.
Okazuje się, że wracamy do Polski wraz z naszym reprezentantem Michałem Szpakiem i jego ekipą, a także częścią dziennikarzy, takich jak Artur Orzech czy Maciej Mazański. Wylatujemy o 19:10.
Około 21:20 lądujemy bezpiecznie na lotnisku Chopina w Warszawie. Na Michała i zespół czekają tłumy wiernych fanów z kwiatami. Wielbiciele zaśpiewali na cześć Szpaka Jesteś Bohaterem wymachując chorągiewkami i transparentami. Oprócz sympatyków pojawili się również dziennikarze TVN i TVP.
Warszawa: dzień 1. Zmęczenie? Nie!
Pomimo zmęczenia, Michał cały dzisiejszy dzień pracuje. Spotyka się z dziennikarzami na wywiadach oraz w programach telewizyjnych. Dziś można go było zobaczyć w Świat się Kręci (który poprowadził Artur Orzech). Jutro natomiast około 8:00 będzie na antenie Dzień Dobry TVN, a potem, około 9:00 w Pytaniu na Śniadanie!










Dzień dobry. Eurowizja jest wspaniałym muzycznym przedsięwzięciem, które śledzę od lat. Dlatego też na pewno bycie za kulisami musi być niezapomnianą chwilą. Jak Pani udało się być za kulisami? Panowała życzliwa atmosfera między uczestnikami? Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń